DULOS 3 (lipiec-październik 2002), R 2
(recenzje)

ks. Robert J. Woźniak

W kierunku chrystologii integralnej

tekst recenzowany:
Olegario González de Cardedal, Cristología,
B.A.C., Madrid 2001, pag. 601 + xxxiii

seria Sapientia fidei. Serie de manuales de teología, 24

 

& 1

Olegario González de Cardedal jest jednym z najpopularniejszych, i zarazem najwyżej cenionych współczesnych teologów hiszpańskich. Urodził się w pobliżu Avila w Lastra del Cano w roku 1934; jest kapłanem. Studiował w Monachium, Oxfordzie i Waszyngtonie. Był członkiem Międzynarodowej Komisji Teologicznej. Obecnie jest wykładowcą Papieskiego Uniwersytetu w Salamance oraz Królewskiej Akademi Nauk Moralnych i Politycznych z siedzibą w Madrycie. Pośród jego ostatnich publikacji warto wyróżnić Jesús de Nazaret. Aproximación a la cristología (31993), Raíz de la esperanza (21996), Cuatro poetas desde la otra ladera. Prolegómenos para una cristología (1996), La entraña del cristianísimo (3 2000).

 Monografia podzielona jest na trzy główne części, które podejmują kolejno następujące tematy: chrystologia biblijna jest przedmiotem części pierwszej (Historia i przeznaczenie Chrystusa), w części drugiej autor analizuje dane chrystologii historycznej (Obecność i interpretacja Chrystusa w Kościele) zaś rozdział trzeci i ostatni pracy poświęcony jest chrystologii systematycznej (Osoba i misja Chrystusa). Całość poprzedzona jest syntetycznym wprowadzeniem do chrystologii jako jednej z dyscyplin teologii dogmatycznej.

Już sam powyższy szkic biograficzny może powiedzieć wiele o chrystologii, którą przychodzi tu skomentować. Przede wszystkim jednak trzeba zaznaczyć, że książkę de Cardedala zaliczyć można (jak sugeruje sama seria, w której się ukazała) do podręczników teologii. Myliłby się jednak ktoś, kto potraktowałby ją w związku z tym jako jeszcze jeden z podręczników, powtarzający od dawna znane już prawdy po dokonaniu paru korekt, szczególnie w dziedzinie układu i prezentacji materiału. Czytelnik zainteresowany podstawami chrystologicznego dyskursu Kościoła i jego teologii znajdzie tu bowiem, obok prawdziwych rudymentów natury historyczno-technicznej, prawdziwe bogactwo interpretacji osoby i dzieła Jezusa, który jest Chrystusem. Interpretacja ta dokonywana w łonie tradycji owocuje i przynosi pełniejsze rozumienie teologiczne przesłania i dzieła Zbawiciela.

& 2

Zacznijmy od słowa interpretacja. Otóż autor podejmuje rzeczywisty wysiłek zrozumienia wydarzenia Chrystusa. Rozumienie to stanowi główny cel książki, która ma za zadanie wprowadzić w wielowymiarową przygodę spotkania Boga-człowieka. Horyzontem tegoż spotkania są kultura i szeroko pojęta historia (tu widać przemożny wpływ Schmausa, mistrza de Cardedala). To właśnie również i w ich świetle Cardedal podejmuje się zadania poszukiwania rozumienia osoby Chrystusa. I jest to moim zdaniem jeden z najcenniejszych wymiarów monografii. Cardedal znany ze swych szerokich horyzontów humanistycznych wprowadza do swojej chrystologii elementy interpretacji osoby Chrystusa na podstawie dzieł literackich, szczególnie zaś poezji. Paragraf poświęcony tej ostatniej,  (zatytułowany zresztą wielce wymownie Chrystologia poetów, ss. 339-340) choć skądinąd bardzo krótki, przynosi bardzo cenną zachętę metodyczną, wedle której teolog powinien zintegrować ze swoim systemem również i dane chrystologii poetyckiej. W Polsce choć wyzwanie takie nie jest jakąś absolutną nowością - mam tu na myśli dzieła ks. Prof. Szymika dotyczące teologii literackiej - pozostaje jednak ciekawą propozycją, o tyle o ile potwierdza głęboką intuicję naszego lubelskiego dogmatyka z pozycji innej sytuacji kulturowo-teologicznej. 

Warte podkreślenia jest również zaplecze filozoficzne autora. Nie zamierzając tworzyć modnej dziś coraz częściej tak zwanej chrystologii filozoficznej autor sięga do źródeł filozoficznych w poszukiwaniu koncepcji, które pomagają pogłębić rozumienie osoby Zbawiciela. De Cardedal nie stroni od analiz myśli filozoficznej, która jest mu bardzo bliska, aczkolwiek w stosunku do której zawsze zachowuje dystans. Opisując np. słynne już w soteriologii pojęcie zastępstwa (Stellvertretung) posługuje się ideami jednej z czołowych postaci dwudziestowiecznej fenomenologii jaką jest E. Levinas. W książce napotkamy również przeniesione na grunt chrystologii główne idee filozofii dialogu (szczególnie w wydaniu M. Bubera). Filozoficzne narzędzia pojęciowe skrzętnie wykorzystane przez de Cardedala pozwalają mu ubogacić i poszerzyć jeszcze bardziej horyzont interpretacyjny wydarzenia Chrystusa. Osoba Chrystus ujawnia przez to swój prawdziwie uniwersalny charakter, jako podstawowa tajemnica świata we wszystkich jego wymiarach. W ten sam sposób osoba Chrystusa staje się dla autora paradygmatem pozwalającym dokonać weryfikacji prawdy poszczególnych światopoglądów i systemów filozoficzno-społecznych. Dokonując interpretacji osoby i czynu Chrystusa de Cardedal uzyskuje zatem narzędzie pozwalające mu na interpretację świata w jego złożoności.

& 3

Z punktu widzenia teologicznego, monografia de Cardedala jest przykładem klasycznego już połączenia traktatów chrystologicznego i soteriologicznego. Takie jednak połączenie nie powoduje pojawienia się, nader często w innych tego typu pozycjach występującego, deficytu trynitarnego w nauce o zbawieniu. Wręcz przeciwnie, od samego początku autor utrzymuje bardzo wyraźnie, iż struktura zbawienia jest istotowo trynitarna (str. 508). Takie założenie pozwala na jeszcze ściślejsze zintegrowanie chrystologii z trynitologią, co pociąga za sobą stwierdzenie niemożliwości pełnej interpretacji Chrystusa bez ujrzenia jego osoby i dzieła w ściśle trynitarnym wymiarze trójjedynej miłości obejmującej świat. Fakt podstawowy w chrześcijańskiej teologii od samego jej początku, często jednak zaniedbywany nie tylko w teologii, lecz jeszcze częściej w upraszczających tajemnicę lekturach o charakterze pastoralno-katechetycznym. W tym miejscu wpływ dramatyczno-trynitarnego fundowania teologicznego myślenia - odgrzebany z ruin chrześcijańskiej tradycji przez K. Bartha i H. U. von Balthasara - wydaje się niemożliwy do przeoczenia.

Pryzmatyczne połączenie traktatów w ich newralgicznych punktach jest w ogóle mocną cechą podręcznika Profesora z Salamanki, cechą pozwalającą na nowo, w dodatku na żywym przykładzie uchwycić piękno teologii, która jest kontemplacją tajemnic w miejscu ich spotkania, która jest wciąż na nowo podejmowaną w świetle zmieniającego się czasu medytacją jedności Tajemnicy oddającej się człowiekowi.

To wszystko dowodzi, iż monografia de Cardedala jest podręcznikiem uwzględniającym najnowsze propozycje teologiczne, w tym wypadku przenosząc je na grunt chrystologii. Jeszcze jednym potwierdzeniem tej tezy niech będzie również i fakt wprowadzenia przez autora do swojego chrystologicznego dyskursu refleksji nad ikoną. Co najmniej od czasu ukazania się głośnej monografii Ch. Schönborna dotyczącej teologicznych podstaw kultu ikony (L’icon du Christ, Fribourg 1976), a będącej w rzeczywistości próbą odtworzenia starożytnej chrystologii opracowanej na bazie ikony, trudno doszukać się poważnego podręcznika chrystologii, który nie uwzględniałby prezentacji znaczenia dokumentów II Soboru Nicejskiego. Prezentując dzieje chrystologicznego dyskursu wiary autor znajduje miejsce dla przedstawienia chrystologicznego wymiaru ikonoklastycznej zawieruchy, która była przecież, aby posłużyć się sparafrazowaną opinią bezpośrednio w niej zaangażowanego Jana z Damaszku, najpoważniejszym zanegowaniem objawionej prawdy o Chrystusie.

& 4

Jak na Hiszpana przystało Prof. de Cardedal nie zapomina w swoim podręczniku o przedstawicielach mistyki złotego wieku, poświęcając im między innymi jeden z paragrafów opisywanej historii doktryny chrystologicznej. W rozdziale tym dowiadujemy się między innymi dlaczego to właśnie owi mistycy mogli dokonać odkrycia swoistego rodzaju nowego dostępu do Chrystusa stając się przez to we własnym doświadczeniu miejscami teologicznymi.

Można by oczywiście pisać jeszcze wiele. Nie sposób wszak dokonać poważnej analizy owych sześciuset stron próbując streścić je na niespełna trzech. Recenzja ma jednak swoje prawa. To, co chciałem pokazać, mając na uwadze zachęcenie czytelnika do sięgnięcia po dzieło, ukazuje się w całym swym bogactwie po złożeniu przedstawionych tu wektorów i zarazem źródeł myślenia hiszpańskiego teologa w jedną całość. Kiedy bowiem dodamy do siebie teologię świętych tekstów, błyskotliwe analizy magisterialnych tekstów, zamiłowanie do poezji, plastyczną moc ekspresji ikony, wnikliwe analizy filozoficzne i mistyczną głębię, a wszystko to w służbie zrozumienia Chrystusa i w jego świetle w służbie zrozumienia świata, cóż innego możemy otrzymać jak nie właśnie chrystologie integralną?

 

 

ks. R. J. Woźniak

Pamplona, Hiszpania